Jak skutecznie przygotować się do zimowej sesji na studiach

Po nowym roku usłyszymy zapewne prześmiewcze zdanie, że „sesja znowu zaskoczyła studentów”. Jak się uczyć na studiach? Powszechnie wiadomo, że przygotowanie się do egzaminów kończących semestr powinno być systematyczną nauką przez kilka miesięcy. Jednak nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak jest w praktyce.

Ucz się do sesji z przyjemnością

Nie każdy przedmiot sprawia Ci przyjemność, ale możesz sprawić, by uczenie się go nie było męką. Użyj do tego wyobraźni, podejdź kreatywnie do tematu i spróbuj sam siebie nim zaciekawić. Dzięki temu szybciej przyswoisz wiedzę i zostanie ona na dłużej w Twojej głowie. Spróbuj przede wszystkim wykorzystać dostępne na rynku pomoce dydaktyczne i inne przedmioty, które mogą ci w jakikolwiek sposób ułatwić naukę. Warto wykorzystać na pozór nieprzydatne rzeczy, takie jak plastelina czy tablica korkowa. Z plasteliny możesz wykonać różne modele, ale także symbole, z którymi będzie ci się kojarzyło dane zagadnienie.

Z kolei na tablicy korkowej zawiesisz wszystkie podstawowe tematy i najważniejsze zagadnienia, które należy przyswoić przed egzaminem na koniec semestru. Łatwo uporządkujesz swoje zadania i zobaczysz swoje postępy w miarę znikających karteczek.

Poradniki, książki i filmy do nauki do sesji

Z poradników można wyczytać wiele przydatnych informacji. Zanim nadejdzie sesja, warto zapoznać się z technikami uczenia się i zapamiętywania. To, co nie kojarzy się z nauką, możesz potraktować jako literaturę czy film rozrywkowy, a kiedy już faktycznie trzeba będzie zasiąść nad tematem studiów, to zastosowanie tej pomocy naukowej bardzo usprawni proces nauki. Warto poznać różne triki stosowane powszechnie, ale i te mniej znane. Mózg to obszar w dużej mierze niezbadany, aczkolwiek korzystanie z osiągnięć naukowców z zakresu kodowania z pewnością wyjdzie ci na dobre.

Inną ważną techniką, która jest niezbędna podczas zdawania egzaminów ustnych na studiach, jest umiejętność występowania publicznego. Drobna rzecz, a potrafi zdziałać cuda! Jeżeli wiesz, jak się zachować podczas egzaminu i wygłosić z pewnością siebie to, co już wiesz, sam egzamin nie będzie już tak bardzo stresujący.

Korzystaj także z filmów naukowych. Gdy np. studiujesz geografię lub biologię, zapoznaj się koniecznie z serią National Geographic lub BBC poświęconą światu zwierząt, ludzi i roślinności. Obraz w połączeniu z dźwiękiem pozostawia o wiele więcej trwałych śladów w pamięci niż zwykłe, wielokrotne czytanie tekstu.

Modele jako pomoc dydaktyczna dla studentów

Nie wszyscy wiedzą, że również motoryka wpływa na proces zapamiętywania. Wiele mówi się o pamięci ciała, o tym, że niektórzy ruch zapamiętają bardziej niż słowo. Korzystaj zatem z takich pomocy naukowych jak modele, bo nie tylko same gesty będą pomocne. Budowanie np. modelu kręgosłupa lub bardzo skomplikowanych cząsteczek chemicznych w bardzo prosty sposób pomoże Ci zapamiętać wiele szczegółów, które podczas nauki „na sucho” łatwo mogą umknąć lub zostać zapomniane. Podczas samodzielnej budowy zwrócisz również uwagę na znacznie więcej szczegółów. Nawet gdy później o nich zapomnisz, to podstawowa wiedza i tak będzie ugruntowana.

Jak pomóc dziecku w nauce w szkole podstawowej – porady

Szkoła podstawowa to dla dzieci pierwszy kontakt z dorosłością – mają pierwsze prawdziwe obowiązki i zadania do wykonania. Trzeba je wspierać, szczególnie w pierwszych latach nowej rzeczywistości. Wielu rodziców zastanawia się, jak pomóc dziecku w nauce w szkole podstawowej, a to wcale nie musi być bardzo trudne, wystarczy kilka sprawdzonych sposobów.

Pogromca matematyki

Na królową nauk można znaleźć kilka sposobów i przekonać młodego ucznia, że to dziedzina bardzo przyjemna i nie trzeba się jej obawiać. Prostą drogą do osiągnięcia sukcesu jest pokazanie dziecku, że matematyka towarzyszy nam na co dzień i w każdej dziedzinie życia okazuje się niezbędna. Można do tego wykorzystać różnego rodzaju zabawki edukacyjne i gry. Wykorzystajmy komputer do celów naukowych – istnieją gry zarówno dla młodszych, jak i dla nieco starszych dzieci, przeznaczone głównie do nauki matematyki. Szeroko do tej dziedziny podchodzi np. Fabryka Zabawek. Nieco starsi mogą sprawdzić, że matematyka jest dookoła nich i zagrać w grę „Matematyka” – zadania tekstowe, która pokazują przykłady działań matematycznych w najbliższym otoczeniu dziecka.

Wielu rodziców jednak nie chce, by ich dzieci spędzały dużo czasu przy komputerze, dlatego wybierają inny rodzaj pomocy naukowych. Ciekawą propozycją jest matematyczne domino. Żeby wyłożyć kostkę, najpierw trzeba poznać wynik prostego działania. Są też propozycje dla dzieci mających problem z postrzeganiem przestrzeni i geometrią. Poznawanie tej gałęzi matematyki można zacząć od budowania prostych figur na podstawie specjalnych kart zadań.

Elokwencja w wychowaniu

Język polski w pierwszych klasach szkoły podstawowej to przedmiot bardzo ogólny. Najważniejsze cele kształcenia, to nauczenie dziecka czytania ze zrozumieniem i formułowania myśli. Pięknie przygotowane i wydane pomoce dydaktyczne uprzyjemnią dziecku proces poszerzania zdolności językowych.

W nauce czytania w ogóle ważne jest zdobycie bardzo podstawowych umiejętności, jak np. wyrobienie słuchu fonemowego. Zanim dziecko zacznie płynnie czytać, krok po kroku pokażmy mu jak to robić. „Gramy sylabami” jest częścią większej serii przygotowującej do nauki czytania.

Kolejną czynnością będzie nauczenie ładnego formułowania nawet najprostszych pytań i udzielanie odpowiedzi. Gdybyśmy każdego dnia komunikowali się językiem literackim odpowiadając pełnymi zdaniami, okazałoby się to bardzo niepraktyczne, jednak warto zaznajomić dziecko z budowaniem kompletnych wypowiedzi. Książeczka „100 pytań i odpowiedzi” uczy nie tylko tego, ale rozwija ogólne umiejętności przydatne w życiu – liczenie czy logiczne myślenie.

Czytanie ze zrozumieniem kształtujemy m.in. dzięki czytaniu krótkich opowiadań i rozmawiając później z dzieckiem o tym, co wydarzyło się w historyjce. Dobrym pomysłem są książeczki, które przy okazji czegoś uczą o życiu i stawiają rodzica oraz dziecko przez realnymi sytuacjami, które zagrażają bezpieczeństwu. Rozmowa z młodym człowiekiem na takie tematy przy okazji uwrażliwi malucha i pokaże, że rodzice zabraniając pewnych rzeczy, po prostu o dziecko dbają.

Prezentacje i wizualizacje, czyli nowoczesne sposoby prowadzenia zajęć lekcyjnych

Sposobów na prowadzenie lekcji jest tyle, ilu nauczycieli pracuje w szkołach. Najpopularniejsza jest metoda wykładowa, jednak ona w dzisiejszych czasach się już nie sprawdza. Warto pomyśleć, jak można uatrakcyjnić zajęcia szkolne i wspomóc uczniów w procesie przyswajania wiedzy.

Zgodnie z powszechnie panującą opinią, włączanie młodzieży szkolnej filmów edukacyjnych podczas lekcji jest bezzasadne, ponieważ powoduje to głównie rozprężenie, prowokuje rozmowy i ogólną nieuwagę. Trzeba jednak podkreślić kilka faktów, które mogą przekonać opornych, że naprawdę warto zdecydować się na ten krok!

Ograniczone pomoce naukowe

Prawdopodobnie jest wielu nauczycieli, którzy chcieliby zaprezentować swoim uczniom różnego rodzaju eksperymenty naukowe, zastosować podręcznikową wiedzę w praktyce. Szczególnie przydatne byłoby to podczas nauki chemii i fizyki. Jednak nie wszystkie szkoły mają doskonale wyposażone pracownie, w których znajdą się wszystkie potrzebne, dobrze działające sprzęty i odczynniki. Jeśli zmiana tego stanu nie jest z różnych przyczyn możliwa, można się zastanowić czy nie warto byłoby włączyć film edukacyjny tłumaczący w odpowiedni sposób naukowe zagadnienia. Dzieci w ten sposób zauważą, że to, czego się uczą z podręcznika, ma zastosowanie w świecie i chętniej będą poznawać nowy materiał. Teorie i wzory to dla wielu uczniów abstrakcja nie do zrozumienia.

Przekazanie pałeczki innej osobie

Nasze mózgi lubią zmiany, bo to dzięki nim mogą się pojawić nowe połączenia nerwowe, wspomagające proces zapamiętywania informacji. Nawet najlepszy nauczyciel jest wciąż tym samym człowiekiem, a pracownia – nawet świetnie wyposażona – jest pomieszczeniem, w którym przebywa się na co dzień i powszednieje. Przeniesienie się z sali lekcyjnej do laboratorium chemicznego czy na zajęcia do najlepszego profesora jest możliwa, ale wymaga zaangażowania i zaplanowania wyjścia ze szkoły, a to nie zawsze jest możliwe. Czy istnieje jakiś sposób, żeby dzieci miały chociaż namiastkę wyprawy naukowej? Właśnie po to zostały stworzone filmy edukacyjne, z których można korzystać podczas zajęć w szkole. Dzieci łatwiej zapamiętają, że o danym zagadnieniu opowiadała pani z ekranu monitora. Takie urozmaicenie zajęć wcale nie musi oznaczać, że dzieci będą rozproszone i zajmą się czymś innym. Nawet gdy zapamiętają tylko fragment lekcji, to i tak w późniejszym procesie nauki to im się przyda.

Wprowadzanie urozmaiceń

Dzieci chętniej będą uczestniczyć w lekcjach, na których można się spodziewać różnych metod urozmaicających czas spędzony w szkolnej ławce. Takie zmiany często wymagają dodatkowej pracy ze strony nauczyciela. Jednak włączenie filmu edukacyjnego nie stanowi żadnego problemu, ma wartość naukową, gwarantuje dostęp do profesjonalnej wiedzy, a uwaga uczniów będzie skutecznie skupiać się na nowych informacjach. Taka forma oczywiście nie może być nadużywana, ale jest ciekawą i atrakcyjną zmianą dla wszystkich uczniów.

Z jakich materiałów warto korzystać, przygotowując się do matury?

Powszechnie wiadomo, że przygotowania do matury powinny wystartować wraz z rozpoczęciem roku szkolnego. Odpowiednie rozłożenie w czasie treści do przyswojenia może maturzystom zapewnić sukces. Podręczniki przygotowujące do egzaminu dojrzałości i inne materiały znacznie uprzyjemniają naukę oraz powtórki.

Zaangażuj różne zmysły

Im więcej zmysłów zaangażujesz w naukę, tym łatwiej będzie ci przyswoić nowe wiadomości. Bardzo dobrym sposobem jest oglądanie filmów edukacyjnych, które wykorzystują zarówno wzrok, jak i słuch. Przy oglądaniu DVD dotyczącego chemii, przy niektórych tematach można nawet wykorzystać węch. Przy okazji omawiania kwasów – postaw obok siebie ocet, a jeśli chcesz użyć zmysłu smaku, to przypomnij sobie, że sól kuchenna to jeden z chlorków – NaCl.

Notatka z lekcji

Umiejętność robienia wartościowych notatek praktykuje się przez wiele lat, Każdy ma swój system i doskonali go przez całe życie. Spróbuj przemyśleć to, w jaki sposób ułożyć notatki, by rzeczywiście pomagały one w uporządkowaniu nowo poznanych informacji. Koniecznie wykorzystuj marginesy, dziel strony, rób tabelki. Idealnym momentem na ćwiczenie tej umiejętności jest oglądanie filmów edukacyjnych. Weź nowy zeszyt lub kartki A4 i testuj różne sposoby. Film zawsze można zatrzymać lub wrócić do informacji, którą się opuściło. Notatki warto przejrzeć kolejnego dnia i sprawdzić czy na ich podstawie możesz bez większych problemów odtworzyć wykład czy lekcję. Jeśli nie, wróć do tej samej lekcji i zrób z niej notatki ponownie, szukając nowych rozwiązań. Takie powtórki – nawet krótkie – skutecznie przyspieszą proces nauki, a wiedza pozostanie w głowie na dłużej.

Szukaj, pytaj, sprawdzaj

To, czego dowiesz się z filmu edukacyjnego nie wystarczy, ale jest to baza, na której możesz się oprzeć i poszukiwać kolejnych informacji. Wykorzystaj to, czego się dowiesz, a na lekcji zadaj dodatkowe pytania, poproś o wyjaśnienie kwestii, których może nie udało się zrozumieć za pierwszym razem. W domu wykorzystaj także internet. Każde dodatkowe źródło wiedzy wspomoże kodowanie informacji i sprawi, że połączenia staną się bardziej trwałe. To oznacza, że informacje przyswojone np. w październiku, a powtórzone w lutym, pozostaną w dużym stopniu w głowie do maja, a nawet na dłużej.

Uczenie się do matury to zbieranie wiedzy ze wszystkich lat liceum. Zakres jest znacznie szerszy niż tylko to, czego zazwyczaj uczysz się do sprawdzianu. Na egzaminie maturalnym pojawią się pytania ze wszystkich działów, więc nieznajomość jednego może przekreślić szanse na uzyskanie wysokiego wyniku. Na szczęście minęły już czasy, w których jedynym źródłem nauki były książki i nauczyciel. Teraz możliwości są niemalże nieograniczone i dostępne dla każdego. Trzeba tylko chcieć korzystać z nowych źródeł, które z myślą o maturzystach przygotowują naukowcy z danej dziedziny przy współpracy ze specjalistami zajmującymi się metodami skutecznego uczenia. Czasu jest jeszcze sporo, ale nie zostawiaj nauki na ostatnią chwilę!

Gadżety młodego naukowca

Każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko błyszczało swoją wiedzą i umiejętnościami. To zazwyczaj powód posyłania pociech do najlepszych szkół, na zajęcia dodatkowe i zatrudniania korepetytorów po zajęciach lekcyjnych. Nic jednak nie zastąpi samodzielnej pracy w domu, nawet najlepszy nauczyciel. Trzeba tylko wiedzieć jak się uczyć i jak zachęcić dziecko do nauki, a także zaopatrzyć się w ciekawe pomoce dydaktyczne do wykorzystania w wolnym czasie.

Laboratorium w domu – to możliwe!

Każdy młody naukowiec powinien mieć pokój wyposażony w odpowiednie pomoce dydaktyczne. Nie oznacza to oczywiście konieczności wydzielania części domu na potrzeby laboratorium. Można skorzystać ze sprawdzonych gadżetów, które nie zajmują zbyt wiele miejsca. Podstawowym wyposażeniem każdego laboratorium jest mikroskop. Osoby, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z nauką biologii zadowolą się najprostszymi modelami, np. Adventure 2.

Do zabawy w naukowca w domowym zaicszu potrzeba z jednej strony przyrządu niezbyt skomplikowanego w obsłudze, a z drugiej czegoś, co będzie wymagało zaangażowania. W skład zestawu wchodzą podstawowe sprzęty potrzebne do przygotowywania własnych materiałów do badań i gotowe preparaty. Lecz największą jego zaletą jest fakt, że dostajemy materiały niezbędne do założenia i obserwacji hodowli krewetek – w domowych warunkach!

Bardziej wymagający adepci botaniki czy zoologii oraz osoby lubiące badania terenowe mogą wybrać inny model mikroskopu – Delta Optical Biolight 200. Ten mikroskop młody naukowiec bez trudu zabierze na wyjazd w góry czy nad morze, a zgłębianie nauki nie ograniczy się jedynie do roku szkolnego. Przygotowywanie próbek do badań z własnoręcznie zebranych roślin czy grzybów bardzo uprzyjemni dzieciom naukę.

Przy pierwszym tworzeniu preparatów należy pomóc dzieciom w ich przygotowaniu, by były dobrej jakości. Do każdego modelu mikroskopu można dokupić zestaw gotowych, profesjonalnych preparatów do obserwacji. W jednym zestawie znajdują się zazwyczaj preparaty z jednej dziedziny, np. zoologiczne bądź botaniczne.

Gadżety nie tylko dla młodych biologów

Niezależnie od tego, jakie zainteresowania ma dziecko, warto zainteresować je innymi dziedzinami nauki, pokazać jaki jest świat zarówno w makro- i mikroskali. Wśród pomocy naukowych najczęściej wybieranych przez rodziców jest zestaw: mikroskop i teleskop. Takie rozwiązanie wyjdzie naprzeciw najbardziej wymagającym dzieciom i pomoże w zgłębianiu zasad rządzących światem. Obserwacja gwiazd każdemu dziecku uprzyjemni wkroczenie w świat fizyki!

Inną, równie ciekawą dziedziną nauki, jest geologia. O ile w szkole nauczyciele korzystają z mikroskopów w czasie lekcji biologii, o tyle na fizyce czy chemii mało mówi się o budowie minerałów i skał. Warto zapewnić dziecku dostęp do pomocy dydaktycznych, które wspomagają rozwój także w tym zakresie.

Mikroskop przyda się również dzieciom, które są zainteresowane numizmatyką, odczytywaniem szyfrów czy elektroniką – wszędzie tam, gdzie potrzebne jest zbadanie szczegółów dużych przedmiotów. Tego typu sprzęty dają znacznie lepszy efekt niż użycie prostej lupy, dzięki powiększeniu obserwowanych preparatów w znacznym powiększeniu.

Co zdawać na maturze?

Nowy rok szkolny to najlepszy moment na podjęcie decyzji o zdawanych przedmiotach na maturze. Warto pomyśleć o fakultetach oferowanych przez szkoły, ale także o kursach poza szkołą i odpowiednim doborze pomocy dydaktycznych do samodzielnej nauki w domu.

Języki obce – klucz do przyszłości

Na wielu uczelniach, bez względu na to, jaki kierunek się wybiera, pod uwagę brany jest także wynik maturalny z języka (bądź języków) obcego. Nauczyciele, zarówno w szkołach średnich jak i w szkołach językowych, wykorzystują różnorodne materiały do prowadzenia zajęć. Żadna sala lekcyjna nie może być pozbawiona planszy dydaktycznych. Nowoczesne wyposażenie szkół przewiduje tablice, po których można pisać flamastrami wodoodpornymi i w ten sposób trenować przyswajanie słownictwa związanego z wybraną dziedziną, np. sportem, zwierzętami, zawodami czy odmianami czasowników.

Plansze dydaktyczne są laminowane, dwustronne, a dzięki temu można z nich korzystać na wiele sposobów pod okiem nauczyciela. Ciekawym pomysłem jest także wykorzystywanie ich do wygłaszania referatów, kiedy wymagane jest pokazanie danych, zaprezentowanie przebiegu wydarzeń związanych z historią wybranego kraju czy zaprojektowanie trasy turystycznej po stolicy.

Sprawdź wymagania

Najczęściej przedmioty, które zdaje się na maturze wybieramy nie tyle pod kątem zainteresowań, co właśnie ze względu na kryteria przyjęć na wymarzony kierunek studiów. Warto wybrać te, które dają najwięcej punktów. Jednak w przypadku, gdy nie czujemy się pewni z danej dziedziny, możemy wybrać to, co ma mniejszą wartość, ale mamy większą szansę na uzyskanie znacznie lepszego wyniku. Warto też zdecydować się na jeden dodatkowy przedmiot, który da nam szansę dostania się na wymarzone studia, nawet jeśli powinie się noga przy jednym z egzaminów.

Dobrym pomysłem na naukę są różnego rodzaju wizualizacje, grafiki i plansze dydaktyczne, szczególnie przydatne przy nauce biologii czy geografii. Każdy maturzysta zdający geografię w zasięgu wzroku powinien mieć mapę świata, na której będzie oznaczał ważne miejsca, natomiast przyszły lekarz nie obędzie się bez znajomości układu kostnego człowieka.

Przewiduj przyszłość

Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale wielu studentów decyduje się na podjęcie drugiego kierunku studiów – często połączony z jednoczesną nauką na innym kierunku, jak i dopiero po pewnym czasie. Przewidywanie przyszłości nigdy nie jest proste, ale czasami warto zdecydować się na podejście do dodatkowego egzaminu po to, żeby w kolejnych latach móc podjąć studia na innym wydziale. Może to być dodatkowy język obcy albo coś, co stanowi pozaszkolne zainteresowania. Być może któryś z maturzystów interesuje się filozofią albo historią sztuki, chociaż zamierza studiować geografię. Ze względu na to, że nie jest to główny przedmiot, nie trzeba się do niego przykładać w szczególny sposób, ale podejść do egzaminu bez stresu o niepowodzenie, mimo to warto rozwiesić w domu plansze dydaktyczne np. w postaci map.

Egzamin maturalny uznaje się za zdany, jeśli zaliczone są przedmioty z zakresu podstawowego (matematyka, język polski i język obcy). Każdy dodatkowy wybór nie wpłynie na maturalne „być albo nie być”, bo – niezależnie od ilości zdobytych punktów – zdane są przedmioty podstawowe.

Jak przygotować dziecko do pierwszej klasy?

Wyprawa dziecka do pierwszej klasy to wyjątkowe przeżycie dla każdego członka rodziny. Warto wiedzieć, jak od samego początku pomóc swojemu dziecku, odpowiednio nastawiając je do nowego wyzwania.

Dzieci dużo chętniej wykonują czynności, które rozumieją. Jeśli pokażemy im dobre strony szkoły, chętnie będą do niej wracać i zdobywać nowe umiejętności. Szkoła jednak daje tylko pewne wskazówki, a wiele ćwiczeń należy wykonywać w domu. Na rynku dostępnych jest wiele ciekawych gier edukacyjnych, można je stosować nawet w czasie wakacji jako trening przed pójściem do szkoły.

Edukacyjne gry komputerowe

Jedną z umiejętności, niezbędnych w czasie całego życia, nie tylko szkolnego jest zapamiętywanie informacji. Jedną z polecanych kier komputerowych jest „Ćwiczymy pamięć” – pociecha nawet nie poczuje, że jest to nauka. Gra ma jeszcze jedną zaletę – część zadań jest przygotowana do wydruku, a zatem łatwo przenieść się ze świata wirtualnego do rzeczywistości.

Rewelacyjnym cyklem gier komputerowych rozwijających pamięć i koncentrację jest „Akademia Umysłu Junior”. Jeden program odpowiada jednej porze roku, cały cykl składa się z czterech osobno sprzedawanych części. Każda pora roku to zestaw aktywności specyficznych dla danego okresu. Autorzy gry postanowili pokazać dzieciom, że umiejętność uczenia się jest kluczowa, a nawet jeśli przyjdzie im zapamiętywać listy słówek na angielski czy wierszyki na język polski, nigdy nie będzie to dla nich wyzwanie nie do przeskoczenia.

Gry dla całej rodziny

Często rodzice nie chcą, by ich dzieci używały komputera. Dla nich idealnym rozwiązaniem będą edukacyjne gry planszowe i inne zabawy z papierem i ołówkiem. Wszystkie dzieci lubią grać w domino. Wersji tej popularnej zabawy jest bardzo wiele, a jedną z nich jest „Domino glottodydaktyczne” czyli kostki z narysowanymi literami – alfabetem pisanym. Pierwszy kontakt z literami, przygotowujący do nauki pisania i czytania pisma ręcznego, może się odbywać właśnie w ten sposób. Nauka liter nigdy nie sprawi im problemu, jeśli tylko oswoją się z nimi podczas zabawy.

Dla wielu osób matematyka była i pozostaje największą zmorą. Jest to jednak przedmiot, który będzie towarzyszył uczniom do samego końca edukacji szkolnej. Warto zrobić wszystko, żeby uprzyjemnić naukę tego przedmiotu, gdyż przyda im się to w przyszłości. „Dodaję i odejmuję – Puzzle edukacyjne” została przygotowana z myślą o najmłodszych. Gra edukacyjna składająca się z 30 par puzzli zawiera najprostsze działania dodawania i odejmowania. Należy dobrać odpowiednie działania i zestawić je z wynikiem. Dzięki niej, matematyka stanie się przyjacielem, a nie wrogiem!

Ładnie się wypowiedz!

W codziennym życiu używamy umiejętności, jaką jest ładne wypowiadanie się i łączenia przyczyn ze skutkami. Jest pewna gra edukacyjna, która rozwinie właśnie te dwie zdolności w bardzo prosty sposób. Dziecku będzie znacznie łatwiej wypowiadać się pełnymi zdaniami, wyciągać wnioski z czytanek, a to przyczyni się do rozwijania pewności siebie. „Ale historia” to także puzzle, uczą one myślenia przyczynowo-skutkowego. Jest do niej dołączona instrukcja, jednak kolorowe kartoniki z ilustracjami można wykorzystać na wiele różnych sposobów! Wszystko zależy od wyobraźni użytkownika.

Pierwsza pomoc przedmedyczna – naucz jej swoje dziecko

Nikogo nie trzeba przekonywać, że umiejętność udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej to podstawa. Im wcześniej nauczymy nasze dzieci prawidłowej reakcji na sytuacje zagrożenia życia, tym pewniej podejdą do zadania i być może w przyszłości kogoś uratują lub pomogą poszkodowanemu.

Kurs na kurs

Szkoły mają obowiązek przekazania uczniom wiedzy o tym, jak udzielać pierwszej pomocy. Nie jest jednak tajemnicą, że nie mają one profesjonalnych instruktorów przygotowanych do prowadzenia tego typu zajęć. Nawet jeśli mają, to w szkołach często brakuje odpowiednich pomocy dydaktycznych. Są one konieczne, by nie tylko uczyć się teorii, ale przede wszystkim w praktyce doskonalić nowe umiejętności.

Nic więc dziwnego, że zapobiegliwi rodzice zapisują swoje pociechy na kursy pierwszej pomocy, na których używa się profesjonalnego sprzętu treningowego. Do takich zaliczyć można Fantom Brad CPR z iPadem. To jeden z najnowocześniejszych produktów interaktywnych dostępnych na polskim rynku. Wszystkie parametry można ustawić w czasie rzeczywistym, co pozwala na dokładne odwzorowanie prawdziwej sytuacji, która może mieć miejsce w drodze do szkoły czy podczas zabawy z kolegami.

Wiele szkół, a nawet przedszkoli decyduje się na zorganizowanie bezpłatnego kursu udzielania pierwszej pomocy dla swoich uczniów. Zazwyczaj jest to pokaz, podczas którego ratownicy medyczni czy szkoleniowcy decydują się na przedstawienie realistycznej scenki pokazującej prawidłowe reakcje na czyjeś nieszczęście. Druga część zajęć to nauka poprzez użycie fantomu. Są to w wielu wypadkach podstawowe pomoce dydaktyczne w postaci zestawu Basic Buddy i Baby Buddy, na których najmłodsi pod okiem specjalistów mogą trenować.

Wakacyjny obóz medyczny

Organizatorzy kolonii starają się wymyślić różne opcje, jak skusić rodziców i dzieci na nietypowe wakacje. Podczas obozu medycznego można poznać podstawy medycyny i jej historię, pobawić się w diagnostykę czy obejrzeć świat pod mikroskopem. Jednak ważną częścią praktyczną będzie prowadzony w czasie takiego wyjazdu kurs udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, po którym młodzież często dostaje certyfikat ukończenia szkolenia. Instruktorzy nie tylko prowadzą zajęcia teoretyczne i uczą praktyki, ale bardzo często organizują gry terenowe. W czasie ich trwania dzieci muszą wykorzystać w praktyce zdobytą wiedzę. To sprawia, że lepiej zapamiętają to, czego się nauczyły. Jednym z najbardziej uniwersalnych fantomów, wykorzystywanych jako pomoc dydaktyczna na obozie medycznym jest Fantom Trauma CPR całopostaciowy. Ma on wiele ruchomych elementów i można wykonać na nim więcej czynności niż tylko resuscytację. Jego ogromną zaletą jest też symulator arytmii, która zazwyczaj nie jest rozpoznawana przez osoby podejmujące się pomocy poszkodowanemu.

Starsze dzieci na tym fantomie mogą także wypróbować iniekcje dożylne i domięśniowe. W przyszłości może się to przydać, jeśli np. rodzice czy dziadkowie będą przyjmowali leki w w formie zastrzyków.

Organizatorzy obozów medycznych nie zapominają także o tym, że należy nauczyć dzieci pomocy niemowlętom. Do tego celu wykorzystuje się fantom Sani, który jest bardzo prosty w obsłudze, a anatomia ludzkiego ciała jest realistycznie zaprezentowana.

Gdy edukacyjne, które warto zabrać na wakacje

Wyjazd na wakacje z dziećmi jest zawsze stresujący, ponieważ wszystko musi być dobrze przygotowane. Pojawia się też pytanie – jakie zabawki należy zabrać ze sobą w podróż, by pociechy się nie nudziły i miło spędziły wolny czas?

Zabawa w podróży

Każdy rodzic doskonale zna dziecięce pytanie „Daleko jeszcze?”, w czasie długiej jazdy samochodem słyszy się je wiele razy. Można sprawić, że dzieci podróż pokochają i nie będą chciały opuścić samochodu. Wystarczy dać im odpowiednią zabawkę edukacyjną na czas jazdy autem czy pociągiem. Zabawka nie może mieć zbyt wiele małych elementów, które łatwo się rozsypią i nie powinna być oparta na czytaniu, ze względu na to, że łatwo można zmęczyć wzrok podczas jazdy. Świetnie sprawdzą się duże klocki do układania w odpowiednim pudełku, np. drewniana mozaika. Dzieci będą tworzyć kolorowe wzory według rysunków lub spróbują samodzielnie skomponować obraz. To zajęcie na długie godziny, przy którym nawet dorośli będą się dobrze bawić!

Inną propozycją na zabawkę edukacyjną w podróży będzie najprostsza gra karciana – Piotruś. Zasady są łatwe do przyswojenia, nawet w kilka minut pojmą je najmłodsze dzieci. Można wybrać atrakcyjne wzory i kolory kart, np. z ulubionymi postaciami z bajki. Są też warianty gry rozwijające umiejętności matematyczne – gdy trzeba policzyć elementy na kartach – lub słowne.

Zabawa na wakacjach

W docelowym miejscu pobytu dzieci również będą potrzebować rozwijającej rozrywki. Najlepszą zabawką edukacyjną, którą możemy im dać są zwykłe, drewniane klocki. Uczą one planowania przestrzennego, kreatywności, wspomagają wyobraźnię i pokazują podstawowe prawa z zakresu konstrukcji. Klocki drewniane w tubie dodatkowo pokażą, jak można wykorzystać opakowanie zabawki. Do zestawu dołączono książeczkę edukacyjną, w której znajduje się wiele ćwiczeń gimnastycznych, podczas których wykorzystuje się tubę.

Na deszczowe dni przydadzą się też różne gry planszowe, które zapewniają rozrywkę na całej rodzinie. Istnieją planszówki, które wspierają zmysł rywalizacji, jednak ciekawą propozycję stanowią gry kooperacyjne, w których dzieci nauczą się współpracy grając przeciwko grze. W takim wariancie albo wszyscy wygrywają albo przegrywają. Do tego typu gier należą „Potwory do szafy”. Jest ona skonstruowana jak memo, czyli musimy zapamiętać gdzie leżą zabawki, które pokonują danego potwora. Gra uczy wyobraźni, planowania, współpracy i rozwija pamięć.

Większość dzieci bardzo lubi rysować i potrafi poświęcić czynności wiele czasu. Jedną z zabawek edukacyjnych, którą możemy wziąć na wakacje dla małych rysowników będzie tablica edukacyjna suchościeralna. Dołączono do niej książeczkę wzorów, przygotowaną specjalnie z myślą o rozwijaniu u najmłodszych umiejętności pisania. Tablicę można wykorzystać do grania w kalambury oraz zwykłego rysowania wymyślonych przez siebie obrazów. Tablica jest dwustronna, a na jednej ze stron umieszczono kratkę, która ułatwi ćwiczenie precyzyjnego odwzorowywania kształtów.

Obozy edukacyjne dla dzieci – czy warto?

Obozy edukacyjne to nie nowość na polskim rynku wakacyjnym, jednak wciąż nie są zbyt popularne. Rodzice nie zdają sobie sprawy, że połączenie przyjemnego z pożytecznym jest możliwe, a dziecko z wakacji wróci nie tylko zadowolone, ale i bogatsze o nowe umiejętności oraz ważne certyfikaty.

Dla kogo obóz edukacyjny?

Na wakacje w formie obozu edukacyjnego mogą udać się dzieci w wieku od 6 do 18 lat. Wszystko zależy od tego, co przewiduje organizator. Zazwyczaj jest uściślony przedział wiekowy w taki sposób, by wszyscy uczestnicy czuli się dobrze w swoim towarzystwie i mogli wykorzystywać podczas wspólnej zabawy pomoce dydaktyczne. Materiały edukacyjne zazwyczaj mają określony wiek odbiorcy, który będzie potrafił efektywnie i w ciekawy sposób je wykorzystać. Rodzice czasami chcą wysłać rodzeństwo na wspólne wakacje, nie biorąc pod uwagę zaleceń organizatora wycieczki, co niestety nie jest dla nikogo dobre. Każdy wychowawca zwraca uwagę na dostosowanie programu zajęć do wybranej grupy dzieci. To, co dla przedszkolaków jest fascynujące, dla młodzieży będzie nudne.

Rodzaje obozów edukacyjnych

Każde dziecko jest inne, a to oznacza, że rodzice powinni najlepiej wiedzieć, czym interesuje się pociecha. Opiekunom jednak niełatwo wybrać odpowiedni typ wakacji w formie obozu edukacyjnego, na którym dziecko efektywnie wykorzysta proponowane zajęcia. Spowodowane jest to mnogością propozycji oferowanych przez firmy organizujące wyjazdy dla dzieci i młodzieży. Dla jednych najciekawszy będzie obóz piłkarski, dla innych – taneczny. Jeszcze kolejni wybiorą cieszącą się ogromną popularnością robotykę. Są także obozy językowe dostępne w kraju i zagranicą, dzięki którym dzieci szybko rozwiną swoje kompetencje językowe. Nauczyciele wykorzystają każdą okazję do rozmowy z dziećmi w języku obcym, a ponadto zastosują ciekawe pomoce dydaktyczne, nauczą korzystania ze słowników – czyli zrobią wszystko, na co nie ma czasu w szkole.

Rewelacyjne są obozy, podczas których można uzyskać ważne certyfikaty, np. obóz na młodszego ratownika WOPR, ratownika medycznego czy pomocnika wychowawcy kolonijnego.

W kraju czy zagranicą?

Rodzice powinni zastanowić się, na czym im najbardziej zależy. Chcąc zapisać dziecko na obóz historyczny warto pomyśleć o miejscu, w którym rozgrywały się ważne wydarzenia. Uczenie dzieci o Rewolucji Francuskiej podczas wycieczki do Paryża albo o panteonie bogów greckich w Atenach i Delfach będzie bardziej interesujące oraz zapadające w pamięć niż rozmowy o tym samym w szkolnej ławce. Są jednak dziedziny, których łatwiej się uczyć w dobrze zorganizowanej pracowni, pełnej odpowiednich pomocy dydaktycznych, np. komputerowej czy muzycznej. Wychowawcy mogą skorzystać z książek i podręczników w celu zaplanowania rozwijających zajęć.

Można wybrać obóz edukacyjny w innym kraju tylko wówczas, gdy będzie mieć to znaczenie dydaktyczne. Największą popularnością wśród rodziców i dzieci cieszą się zagraniczne obozy językowe. W wielu programach takich wyjazdów oferowane są spotkania z lokalnymi gośćmi i poznawanie kultury oraz tradycji wybranego kraju. Wakacje to także dobry moment, żeby poznać podstawowe zwroty w innym języku niż angielski, można wysłać dzieci do Portugalii lub Szwecji.